IndeksIndeks  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Park Kinuta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Ishida
Nożownik
avatar

Liczba postów : 11
Join date : 04/11/2014

PisanieTemat: Re: Park Kinuta   Sro Lis 12, 2014 11:23 am

Początkowy ból był naprawdę okropny, jednak widząc taką urodziwą kobietę obok, jakoś tak o nim chyba zapomniał, gdyż nagle przynajmniej w większości ustał, a na pewno na tyle aby przestać się zwijać. Spojrzał na nią początkowo nieco zdziwiony, jednak szybko rozpromieniał uśmiechem, no przecież nie będzie ze znudzoną miną w towarzystwie, przecież to nie wypada. - Nie, nie przesadzajmy, nie umrę od uderzenia w ławkę - Odparł po chwili, po czym z lekkim trudem wstał i przeniósł się na ławkę, jednak nie na tą w którą uderzył, a na inną, do tamtej miał już uraz, do końca życia.
Pogładził się przez chwilę po nim, a następnie oparł o oparcie, i spojrzał w górę. - Jestem Ishida, Ishida Ryu, i nie zdziw się jeśli czasami zrobię coś dziwnego - Powiedział z wracając na nią wzrokiem i lekko się szczerząc. Po czym wykonał lekki ukłon głową w jej kierunku.
Trzeba przyznać, że pomimo dosyć krzykliwej kolorystyki na głowie,  nawet jej to pasowało, i dodawało nieco, a może nawet sporo uroku, swoją drogą zaczął się nieco zastawiać czemu akurat takie kolorki, i po co się tak wyróżniać? No chyba, że jej naturalny kolor jej nie pasował i wyglądała z nim jak zmora, wtedy jest to bardziej zrozumiałe, i łatwiejsze do ogarnięcia.
Nagle jego telefon zadzwonił, przeprosił dziewczynę, i natychmiast wybiegł z parku.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lavena
Jadowita
avatar

Liczba postów : 2
Join date : 19/02/2015
Skąd : Nibylandia

PisanieTemat: Re: Park Kinuta   Sro Mar 25, 2015 8:12 pm

Dość przyjemy wiosenny wieczór zachęcał do wyjścia z domu i uprawiania sportów, tego wieczoru młoda dziewczyna wcisnęła się w swoje ukochane obcisłe spodnie do biegania, adidasy i cienki top na to miała zarzuconą bluzę z kapturem. Lavena złapała za butelkę wody i wybiegła z domu biegała jakiś czas w okolicy parku, dookoła niego, słuchając muzyki. Gdy znajdowała się dość blisko wąskich ścieżek wbiegła w nie i zasiadła na jednej z ławek łapiąc chwilę oddechu, tak musiała chwilę odpocząć bo inaczej płuca by wypluła. Kiedy już tak siedziała wyciągnęła papierosa i odpaliła go zaciągając się dość mocno. Tak sport i palenie nie idą w parze ale kogo to obchodzi, bo na pewno nie ją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yakuza
Pazur
avatar

Liczba postów : 27
Join date : 06/01/2015

PisanieTemat: Re: Park Kinuta   Sro Mar 25, 2015 8:24 pm

Yakuza po przebyciu pewnej odległości, przehandlowaniu jakiejś tam części dragów, a co za tym idzie wzbogaceniu się dotarł do parku po którym się przechadzał. Czy miał w tym jakiś cel? Chyba nie. No może poza samą rekreacją. No więc dreptał tak sobie, aż nagle wpadł na niego jakiś dzieciak.
-Patrz jak chodzisz, pierdolony mutancie. - Rzucił do Yakuzy. Temu nawet brew nie drgnęła. Pchnął chłopaka na drzewo i przycisnął go przedramieniem do drzewa.
-Zależy Ci na języku? To szanuj go trochę. - Powiedział, błyskając ostrzem katany, a następnie puścił go i pchnął, pozwalając mu się wywalić. Ruszył dalej. No i co też działo się z dzisiejszą młodzieżą. Pokręcił zrezygnowany głową. Wtem zatrzymał się koło ławki, na której siedziała jakaś dziewczyna. Spojrzał na nią, a zaraz potem na miejsce obok niej.
-Można się dosiąść? - Spytał. Bo przecież pozory normalności można zachować, prawda?

Edit (22.05.2015) :

Skoro został zignorowany, to po prostu sobie poszedł dalej.

zt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Park Kinuta   

Powrót do góry Go down
 
Park Kinuta
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Pomnik Piotrusia Pana
» Miejski park
» Park Promnitz
» Planten un Blomen
» Bryant Park

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Tokyo :: Parki-
Skocz do: